O naszej kuchni słów kilka

Szczypta chęci, garść pomysłu i jeszcze tylko wiadro poczucia humoru. Wstawmy do piekarnika i pieczmy przez 2 godziny, by uzyskać porządnego suchara. Teraz przyozdóbmy talentem plastycznym, no może jeszcze literackim i gotowe! Oto stoi przed wami suchar jakiego jeszcze nie widzieliście. Więc wejdźcie w umysły polskiego fandomu i poczytajcie do poduszki opowieści pewnego Trio, które właśnie upiekliśmy. A składa się ono z:

Franek- niegdyś asceta i działacz zakonu wuwuzelitanów, teraz weteran wojenny czyniący pokój w bardziej dynamiczny sposób. Prawdziwy generał kuchennych podbojów. Wyśmienity strateg o niepodważalnych umiejętnościach taktycznych. Główny prekursor tego całego szajsu.

Maciej- niepozornego wzrostu obrońca pand i wojowniczka o ich prawa do życia w rodzinie. Główny głos rozsądku w tej oto kuchni i cudowne połączenie optymizmu i prostoty. Specjalizuje się w formowaniu wcześniej przygotowanego ciasta. Bez niej suchary nie miałyby tak uroczego kształtu.

Marian
- Uznany na świecie piekarz specjalizujący się w tworzeniu najbardziej wyśmienitych sucharów. Jeżotard o wzroku zimnym niczym rosyjskie zamiecie, który potrafi odstraszyć nawet największych zapaleńców. Główne pióro tego całego cyrku.

niedziela, 8 stycznia 2012

Kurtyna w górę!

Witajcie, Drodzy Mili!
Widzę, że zdecydowaliście się zajrzeć do naszej tajnej kuchni, co już wam się ceni. Na początek chcemy uroczyście przysiąc, że na naszym blogu publikować będziemy takie suchary, że wasze kaktusy pomrą z pragnienia, a i może jakimś soczystszym żartem od czasu do czasu się rzuci. Wielbicieli patosu i ogólnej dramy również zachęcę, bo i to powinno się z czasem pojawić. Nie przesadzajmy jednak- nie chcemy was przecież zdołować i zapędzić w jakiś emo corner (ubrany na czarno pan przechodzi poza polem widzenia kamery z wielkim napisem 'Śmiać się'). Już wkrótce pojawi się nasz pierwszy fanfick, ale nie liczcie tu na choćby krztę powagi! Wszystkich śliniących się fanów hentai i innych równie ciekawych produkcji odsyłam do ostatnich drzwi na lewo. O, o! Właśnie w tamtą stronę, dziękuję. Ambitni widzowie niech udają się teraz na krótką przerwę do naszego barku, bo nie powinni w najbliższym czasie znaleźć tu pozycji godnej własnej osoby. Okey! Zakładam, że zostali z nami tylko ci otwarci, nieco szurnięci przy których tworzeniu Bóg nieco się machnął ze słoiczkiem opatrzonym nalepką 'Otaku'. Tak? No to teraz kłaniam się nisko i zapraszam na widownię albowiem za chwilę zacznie się przedstawienie jakiego jeszcze nie widzieliście.
Bed Time Trio ogłasza oficjalne rozpoczęcie działalności~!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz